czwartek, 20 listopada 2014

sposób na plamę

Witam wszystkich. 
     W dzisiejszym poście napiszę kilka prostych domowych sposobów na walkę z nieoczekiwanymi plamami i tym samym obalę mit że facet nie może poradzić sobie z praniem :). Atutem tego rodzaju działań jest to, że nie musimy od razu uciekać się do środków chemicznych, które nie są obojętne dla naszego zdrowia i zanieczyszczają nasze środowisko.
Walka z plamami uzależniona jest oczywiście od rodzaju plamy.
Mogą być wybrudzone jedzeniem lub innego rodzaju środkami.  
Mi na przykład bardzo spodobał się sposób na walkę z gumą do żucia. Ubrania do który jakimś niefortunnym trafem przykleiła się guma do żucia to wystarczy taką rzecz włożyć do zamrażarki a następnie należy wyciągnąć ją z zamrażarki i delikatnie wyskrobać niechcianą niespodziankę. No nie wiem co znajomi by pomyśleli gdyby zobaczyli w zamrażarce stos ubrań. Czasami zdarza się tak że pojawi się plama z oleju na naszym ulubionym ubrani, bo eksperyment w kuchni się nie udał. Należy ją jak najszybciej posypać mąką i włożyć do pralki. A podłogę niech kto inny umyje. A gdy plama z oleju jest stara to trzeba sięgnąć już do środka chemicznego jakim jest płyn do mycia garów. Należy przed wstawieniem do pralki zalać płynem a plama w praniu powinna zniknąć. Czasami zdarzy si ę tak że pojawi się plama z czerwonego wina, wtedy wystarczy tylko posypać je solą i namoczyć w słonej wodzie i wyprać. Niektóre sposoby wydają się dość śmieszne, ale działają.

    W nastym poście będzie więcej o sprzątaniu kuchni, bo chce opisać przygodę gdy pierwszy raz gotowałem duży zapas fasoli, a na mieszkaniu nie mam dużego garnka. Dlatego będzie bardziej dramatycznie, dużo mycia, sprzątania i wycierania. Pragnę dodać że nie mam zmywarki, więc naczyń do zmywarki nie włoże.     
Pozdrawiam            

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.