poniedziałek, 17 listopada 2014

Pachnąca pościel

  Cudownie jest się położyć w miękkiej i świeżej pościeli, pachnącej i czystej. Każdy to lubi, ale żeby było miło trzeba się trochę postarać. Nie wystarczy wrzucić do pralki poszwy, poszewki i prześcieradła, trzeba zadbać też o kołdry i poduszki. Kurz gromadzi się nie tylko w miejscach widocznych, jak stoły, blaty, czy meble w pokoju, wkrada się również w zakamarki i do naszych tapczanów, pojemników gdzie przechowujemy nasze posłanie, dlatego żeby nam się miło i zdrowo spało musimy pozbyć się kurzu, roztoczy i innych pyłków i pasożytów z naszej pościeli. Najlepszym sposobem byłoby wszystko wyprać, wrzucić do pralki i mieć z głowy,. Niestety są różne rodzaje kołder.
  Nasze mamy i babcie używały przeważnie pierza, czasem wkładały jakieś materiały, watolinę, skrawki materiałów, coś co było miękkie i ciepłe, jak nie było akurat gdzie dostać pierza, czy puchu. Teraz jest łatwo, wystarczy pójść do sklepu i wybrać sobie co nam się podoba, czy to kołdra z pierza i puchu, czy z wełny owczej, czy jakieś inne wypełnienie, na przykład dla alergików, niestety każde wypełnienie kołdry wymaga innego sposobu czyszczenia. Puchowej pierzyny nie wrzucimy do wody, bo pierze się skłębi, skołtuni i zamiast miękkiej i ciepłej pierzyny będziemy mieli ubite kulki, twarde i nienadające się już do niczego, taką kołdrę trzeba najlepiej dobrze wytrzepać, najlepiej na trzepaku, lub płocie, niestety w mieście ciężko już o trzepaki. Dużo wygodniejsze są teraz kołdry syntetyczne, lub z owczej wełny, które można spokojnie wyprać, oczywiście w odpowiedniej temperaturze i w odpowiednich środkach czyszczących. Problem niestety jest potem z wysuszeniem takiej kołdry, mokra jest bardzo ciężka i nie powiesimy jej na naszych sznurkach w łazience, a poza tym przeważnie nie ma na tyle miejsca w naszych blokowych łazieneczkach. Co innego jak ktoś ma suszarnię, czy własny strych gdzie rozwiesza pranie. Latem też jest inaczej, można powiesić na dworze, lub na balkonie. Moim jednak zdaniem najlepszym sposobem jest oddanie raz, lub dwa razy do roku do pralni chemicznej. Tam mają odpowiednie warunki i środki, w niektórych miastach sami przyjeżdżają do domu klienta i odwożą potem czystą i świeżą, pod którą nam później ciepło, miło i przede wszystkim czysto. Wielu ludzi nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że co noc wdychają małe bakterie, nie widać ich i nie zdajemy sobie sprawy z tego że mogą one być przyczyną wielu chorób, szczególnie alergicznych. Pamiętajmy więc nie tylko o zmianie pościeli, ale przede wszystkim o naszych miękkich i pięknych kołderkach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.