Jest piękny majowy poranek, wiosna już w pełni, a u mnie w
głowie pomysł na odświeżenie swojego ulubionego pokoju. Myśląc sobie o jakiejś
zmianie rodzi się pomysł na jego pomalowanie, odświeżenie mebli tapicerowanych,
i zmianę wystroju wnętrza. Długo zastanawiałem się nad kolorem jaki miałby
pojawić się na ścianach mojego pokoju, aż wreszcie ustaliłem, iż będzie on dwukolorowy
z dodatkiem jakiś oryginalnych wzorków. Udałem się więc do sklepu z artykułami
budowlanymi i dokonałem zakupu farb, pędzli, wałków, taśmy malarskiej, szablonu
wzorków i oczywiście specjalnej folii ochronnej, która to miała zabezpieczyć
wszystkie meble oraz wypoczynek tak by zaoszczędzić sobie pracy podczas
sprzątania. O ile samo malowanie było czynnością bardzo przyjemną, a efekt
końcowy okazał się strzałem w dziesiątkę, o tyle z posprzątaniem pokoju było
już dużo trudniej. Okazało się bowiem, iż zupełnie zapomniałem o zabezpieczeniu
podłogi przed samym procesem malowania co spowodowało, iż mycie podłogi zajęło
mi około trzech pełen godzin zegarowych. W tym miejscu nadmienię również, iż
nie lada wyzwaniem okazało się wycieranie i mycie listew przypodłogowych, a
także umycie wszystkich elementów oświetleniowych. Po tak pracowitym dniu
postanowiłem pozostałe czynności odłożyć na kolejny dzień. Po ustawieniu
wszystkich mebli w swoim miejscu postanowiłem zamówić specjalną firmę do
wyprania mebli tapicerowanych, oraz dywanu miałem bowiem świadomość, iż
podjęcie się tego wyzwania może przynieść więcej szkód niż pożytku. Kiedy już pokój przybierał zadowalający
wygląd i w pełni odzwierciedlał wyobrażenia z dnia poprzedniego postanowiłem dokończyć swoje
dzieło i powycierać wszystkie kurze z mebli, grzejnika, oraz parapetu. I tak
drugi dzień dobiega już końca, a ja znów mogę usiąść w swoim ulubionym fotelu,
zaspokoić swoje pragnienie orzeźwiającym napojem chłodzącym i w końcu posłuchać
ulubionej muzyki relaksacyjnej.
Mam tylko nadzieję, że kolory ścian szybko mi się nie znudzą
bo sama myśl o ponownym sprzątaniu raczej zniechęca do kolejnych zmian.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.