środa, 19 listopada 2014

Wiosenne zmiany



Jest piękny majowy poranek, wiosna już w pełni, a u mnie w głowie pomysł na odświeżenie swojego ulubionego pokoju. Myśląc sobie o jakiejś zmianie rodzi się pomysł na jego pomalowanie, odświeżenie mebli tapicerowanych, i zmianę wystroju wnętrza. Długo zastanawiałem się nad kolorem jaki miałby pojawić się na ścianach mojego pokoju, aż wreszcie ustaliłem, iż będzie on dwukolorowy z dodatkiem jakiś oryginalnych wzorków. Udałem się więc do sklepu z artykułami budowlanymi i dokonałem zakupu farb, pędzli, wałków, taśmy malarskiej, szablonu wzorków i oczywiście specjalnej folii ochronnej, która to miała zabezpieczyć wszystkie meble oraz wypoczynek tak by zaoszczędzić sobie pracy podczas sprzątania. O ile samo malowanie było czynnością bardzo przyjemną, a efekt końcowy okazał się strzałem w dziesiątkę, o tyle z posprzątaniem pokoju było już dużo trudniej. Okazało się bowiem, iż zupełnie zapomniałem o zabezpieczeniu podłogi przed samym procesem malowania co spowodowało, iż mycie podłogi zajęło mi około trzech pełen godzin zegarowych. W tym miejscu nadmienię również, iż nie lada wyzwaniem okazało się wycieranie i mycie listew przypodłogowych, a także umycie wszystkich elementów oświetleniowych. Po tak pracowitym dniu postanowiłem pozostałe czynności odłożyć na kolejny dzień. Po ustawieniu wszystkich mebli w swoim miejscu postanowiłem zamówić specjalną firmę do wyprania mebli tapicerowanych, oraz dywanu miałem bowiem świadomość, iż podjęcie się tego wyzwania może przynieść więcej szkód niż pożytku.  Kiedy już pokój przybierał zadowalający wygląd i w pełni odzwierciedlał wyobrażenia z dnia  poprzedniego postanowiłem dokończyć swoje dzieło i powycierać wszystkie kurze z mebli, grzejnika, oraz parapetu. I tak drugi dzień dobiega już końca, a ja znów mogę usiąść w swoim ulubionym fotelu, zaspokoić swoje pragnienie orzeźwiającym napojem chłodzącym i w końcu posłuchać ulubionej muzyki relaksacyjnej.
Mam tylko nadzieję, że kolory ścian szybko mi się nie znudzą bo sama myśl o ponownym sprzątaniu raczej zniechęca do kolejnych zmian.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.