środa, 12 listopada 2014

Kolorowe służące

Hej kochani.
Ostatnio przeczytałam ciekawą książeczkę
Nie ważne jakiej autorki.
Akcja powieści rozgrywa się w Ameryce w Stanach w latach sześćdziesiątych.
Problem dotyczy kolorowych kobiet pracujących w domach zamożnych  rodzin.
Obowiązki tych kobiet były ponad siły. Praktycznie do nich należało niemal że wszystko, prowadzenie całego domu.
•Odkurzanie podłóg,
•Mycie podłóg
•Wytarcie kurzy z mebli, półek, grzejników, parapetów
•Czyszczenie zewnętrzne lamp/elementów oświetlenia
Mycie okien itd.
Dobrze, że już wtedy w Ameryce były zmywarki
Zatem wstawienie brudnych naczyń  do zmywarki nie nastręczało trudności.
Natomiast te tak zwane białe panie praktycznie nie robiły nic zupełnie nic.
Nawet wymiana ręczników  sprawiała im trudności.
Kolorowe służące były źle traktowane, poniżane, słabo opłacane przez te arcy leniwe paniusie.
Pa pa Trzymajcie się kochani.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.