Witam
wszystkich.
Dzisiejszy dzień zapowiada się pracowicie. Mianowicie czaka
mnie przeprowadzka, a co za tym idzie? Oczywiście wielkie sprzątanie. A o pakowaniu
to już nie wspominam. Wiadomo pakowanie wiąże się z znoszeniem, przenoszeniem,
układaniem a wręcz upychaniem. Sami zresztą dobrze wiecie co znaczy pakowanie i
z czym to się wiąże. Ja nie znoszę owej czynności i wydaje mi się że większość osób
też tak ma. Chyba że ktoś lubi tą czynność i zna jakieś świetne sposoby. Jeżeli
tak to proszę o rady. Wiem pakowanie przy przeprowadzce jest inne od tego,
które towarzyszy przy wyjeździe na przykład pakowanie na dwutygodniowe wczasy daj
boże aby na Wyspy Kanaryjskie. Człowiek zastanawia się co zabrać, i snuje plany
jak spędzi wymarzony urlop i jest jeszcze jedna różnica. W przypadku wyjazdu
urlopowego czy innego wie że po pewnym czasie wróci do swojego mieszkania. A
przy przeprowadzce nie ma takiego komfortu (chyba że ktoś kupił sobie swoje wymarzone
mieszkanie czy dom. Pakowanie takie nosi znamiona pakowania totalnego należy
zabrać wszystkie swoje potrzebne i mniej potrzebne rzeczy. I tu pojawia się problem.
Gdzie te rzeczy upchać? Wtedy okazuje się, że część rzeczy należy wyrzucić bo są
nie potrzebne, ale i tak będzie problem z zmieszczeniem tego wszystkiego.
Jestem jednak dzisiaj dobrej myśli, wierze, że poradzę sobie z
pakowaniem. Zostaje jeszcze jedna sprawa. Gruntowne sprzątanie. Przecież nie
można zostawić po sobie bałaganu i należy posprzątać. Przy najmniej Ja mam
takie podejście. Lepiej rozstać się z uporządkowaną przestrzenią i z czystym
sumieniem. Wiadomo właściciel mieszkania i tak pewnie będzie narzekał, ale Ja
przynajmniej będę jutro mógł wstać z łóżka z czystym sumieniem i przy goleniu będę
mógł popatrzeć sobie w twarz i z zadowoleniem pomyśleć o nadchodzącym dniu.
Wracając do dzisiejszego dnia, to czaka
mnie naprawdę wielkie sprzątanie. Kumulacja atrakcji. Na szczęście przeczytałem
kilka rad znajdujących się na naszym blogu i wiem że na pewno usprawni to moją
walkę z nieprzyjemnym wrogiem jakim jest „brud”. Pozdrawiam wszystkich i jutro
dziele się jak mi poszło.
Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.