środa, 12 listopada 2014

Nie ma jak w kuchni

  Kuchnia to ulubione miejsce wielu Polaków, szczególnie Polek. Jesteśmy całkiem nieźli w szykowaniu potraw, czy tych na zimno, jak sałatki, czy desery, jak i na gorąco. Sczególnie smaczne mamy zupy. Nie chodzi jednak o gotowanie. Przebywanie w kuchni i przygotowywanie posiłków dla naszych bliskich łączy się oczywiście z porządkiem, każdy lubi smacznie zjeść, a jeszcze lepiej jak jest smacznie i czysto. Jadając w restauracji nie widzimy zaplecza, jak są szykowane potrawy które mamy zamiar zjeść, czy naczynia są czyste, w jakich warunkach szykowane są potrawy i czy kucharz nie jest flejtuchem. We własnym domu to co innego, często kręcimy się po kuchni gdy ktoś gotuje, a nawet robimy to wspólnie z małżonkiem, czy z żoną i widzimy jak są przygotowywane. Gdyby były nieestetyczne, lub blat kuchenny byłby brudny to zaraz zwrócilibyśmy uwagę, dlatego kuchnia powinna być zawsze najczystrza, to jakby nasz wizerunek. Brud w kuchni nie tylko jest nieestetyczny, ale przede wszystkim niehigieniczny. Tyle się słyszy o zatruciach na wycieczkach, czy koloniach szkolnych, wszystko to wina bałaganu. Zarazki łatwo się przedostają do potraw, szczególnie mięsa, a potem do naszego organizmu. Brudna lodówka szybko się zamieni w siedlisko bakterii, tak samo odpadki w zlewie, czy resztki na stole, które posprzątamy później, teraz sobie odpocznę po obiadku. Winniśmy więc dbać o nas samych, utrzymanie porządku w kuchni nie jest trudne, wystarczy tylko na bieżąco sprzątać. Ja jak pitraszę w mojej kuchni to nie składam sterty naczyń , tylko od razu myję, jest wtedy porządek i nie walają mi się zbędne naczynia pod ręką, a i czas oszczędzam, bo nie muszę stać później godzinami żeby umyć zaschnięte talerze, czy garnki. Wielu z nas lubi nawet posiedzieć w kuchni, szczególnie panie, bo jest tam cicho, można pogadać z przyjaciółką przy kawce, gdy akurat mąż z synem ogląda mecz i komentują wynik. Pamiętajmy więc, kuchnia to nasz wizerunek, ale przede wszystkim zdrowie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.