Hej hej Witajcie.
Dzisiaj miałam problem ze swoimi pelargoniami na balkonie.
Kwitły przepięknie przez całe lato, prawie do tej pory.
Ale cuż, trzeba je było ściąć.
Zabrałam się do tego z ciężkim sercem, tak mi było szkoda.
No i wtedy się zaczęło.
Balkon cały zasypany płatkami.
Biało czerwony, tak jak nasza flaga narodowa.
No i co tu robić?
Wiem, pierwsza czynność to odkurzanie.
Trochę pomogło, ale tylko trochę.
Pozostało mi umycie płytek.
Wierzcie mi takie umycie płytek balkonowych wcale nie jest proste.
Jeszcze tylko wytarcie kurzu i umycie barierki i balkonik jak nowy.
Pa pa trzymajcie się, uf, ale się dzisiaj napracowałam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.