wtorek, 9 grudnia 2014

sprzątanie na święta część 5 - zakończenie



Coraz bliżej Święta, a ja generalne sprzątanie swojego domostwa mam już  za sobą. Na całe szczęście mogę teraz zabrać się za bardziej przyjemne rzeczy, a mianowicie robienie zakupów, oraz pisanie listu do Świętego Mikołaja.
Przez ostatnie cztery dni mojej pracy myślałem jedynie o:
Wycieraniu kurzu z mebli oraz półek, o myciu i odkurzaniu podłóg oraz powierzchni pod łóżkami i meblami, o dokładnym myciu okien i zawieszaniu czystych firanek, myciu stołów, krzeseł, blatów i wszystkich powierzchni szklanych. W mojej pamięci z przyjemnych rzeczy z całą pewnością pozostaną wizyty w pobliskim sklepie chemicznym w celu zakupienia niezbędnych środków chemicznych poleconych przez przesympatyczną panią sprzedawczynie. Tak naprawdę to tylko cztery dni wycięte z życiorysu, a ciągle myślę o ciężkiej pracy i poświęconym czasie na mycie drzwi wewnętrznych, mycie i dezynfekcje toalety, oraz całej łazienki. Nie zapomnę problemu związanego z praniem wykładziny, oraz wycieraniem listew przypodłogowych. Oj to była naprawdę ciężka praca. Dlatego też pomyślałem o napisaniu listu do Świętego Mikołaja następującej treści:
Drogi Mikołaju wierzę w Ciebie jak nigdy dotąd i proszę tak naprawdę tylko o jedno. Spraw bym w tym roku pod choinką znalazł jakąś małą magiczną różdżkę za pomocą, której mógłbym pozbyć się obowiązku sprzątania swojego domostwa. Taki maleńki przedmiot, którego jednym ruchem sprawiłbym, że pomieszczenie dokonuje tak zwanego samooczyszczenia o ile coś takiego w ogóle istnieje. Ale wierząc w Ciebie mam nadzieje, że zaradzisz w jakiś sposób moim problemom i ofiarujesz mi taki prezent dzięki któremu to o czym marze się spełni. Bo przecież jak się mocno w coś wierzy to marzenia się spełniają nie prawdaż?
Z poważaniem Łukasz T.
A zatem czekam z utęsknieniem pierwszej gwiazdki, wigilijnego  wieczoru, by po kolacji rozpakować prezenty i znaleźć wśród nich coś niesamowitego. Co to będzie zobaczymy, ale to już opiszę w kolejnym poście w nowym roku.
Do napisania   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.