sobota, 13 grudnia 2014

Odkurzacz

Witam
            Dzisiejszy post znów będzie poświęcony  odkurzaczom. Jednak nie będziemy się zastanawiać nad szczegółami dotyczącymi zakupu odkurzacza, oraz nie będziemy mówić o odkurzaniu podług, dywanów, wykładzin. Nie będziemy nic wspominać czy jest możliwe odkurzanie przestrzeni pod łóżkami/sofami/meblami. Nawet nie będzie nas  interesowało efektywne odkurzanie schodów, lub ich mycie, ponieważ w owym czasie o tym wszystkim dowiadujemy się podczas świątecznych porządków i sprzątanie pewnie każdemu wyjdzie nosem. Dla tego chcąc was rozweselić w tym pracowitym okresie przytoczę ciekawą definicję dotyczącą odkurzacza.  I tak według nonsenspedii „Odkurzacz – to stalowa istota odżywiająca się kurzem. Pomaga swojemu właścicielowi pozbyć się nadmiaru tegoż. Właściciel to ktoś, kto podjął się trudów opieki nad odkurzaczem i zgodnie z umową na czas życia odkurzacza będzie go systematycznie dokarmiał Zbudowany jest z:
§  Rury ssąco-tłoczącej;
§  Końcówki gębowej, która przysysa się do podłoża pokrytego świeżym pokarmem;
§  Brzucha bębnisto-workowatego, w którym gromadzi się pokarm;
§  Kabla z wtyczką do prądu napędzającego mechanizm  ssąco tłoczący…
Jeżeli komuś z was się to spodobało, to proponuje w przeglądarce wujka wielkie G wpisać na przykład zapytanie „kawał o odkurzaczach” to uzyska ogromną ilość różnego rodzaju śmiesznych, a czasem wręcz strasznych historii, które zostały wrzucone do sieci. Dlatego życzę dużo uśmiechu i spokojnego sprzątania przedświątecznego. Aby wasze odkurzanie, mycie podług, wycieranie kurzy z mebli, półek, grzejników, parapetów nie było takie straszne. Pamiętajcie ważniejsza jest czystość umysłu i duszy, ponieważ nad tego rodzajem czystości należy pracować cały czas. Tak więc nie dajmy się zwariować i cieszmy się z każdego dnia,

Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.