W minioną sobotę mieliśmy wielką
rodzinną imprezę – ślub mojej kuzynki Eweliny. Zabawa była bardzo udana,
wszyscy goście świetnie się bawili do białego rana, przy akompaniamencie
orkiestry. Wesele odbyło się na dużej Sali weselnej. Impreza była dwudniowa, w
sobotę ślub i wesele, a w niedzielę poprawiny. W poniedziałek zadzwoniła ciocia
(mama pani młodej), czy nie mogłabym przyjść, żeby pomóc w sprzątaniu sali
weselnej. Oczywiście się zgodziłam i przyszłam. Oprócz mnie do pomocy było jeszcze
kilka innych osób. Pracę przy sprzątaniu organizowała mama pani młodej. Na
początku ja z dwoma dziewczynami zajęłyśmy się sprzątaniem ze stołów. Miałyśmy
za zadanie pozbierać naczynia ze stołów i zanieść je do kuchni, gdzie kolejne
dwie osoby zmywały naczynia. Gdy skończyłyśmy, ściągnęłyśmy serwety i obrusy ze
stołów oraz wytarłyśmy stoły. Poskładałyśmy wszystko, przeliczyłyśmy, czy jest
tyle obrusów ile zostało wypożyczonych i przygotowałyśmy je do oddania. Pranie
obrusów będzie już robione w firmie dekoratorskiej, z której zostały
wypożyczone serwety, obrusy, nakrycia na krzesła i inne elementy dekoracyjne,
jakie były na Sali. Przyszły też dwie inne panie, które ściągały pokrowce z
krzeseł. Wujek z jakimś panem z rodziny pana młodego zdejmowali całą dekorację z
sali. Potem ja z kuzynką pozamiatałyśmy podłogę, a dwie inne kuzynki zabrały
się za mycie podłogi. Trzeba było dokładnie umyć parkiet, a zwłaszcza konieczne
było umycie podłogi pod stołami i pod krzesłami. Gdy parkiet był już suchy, ja
z kuzynką wypastowałyśmy podłogę pastą do podłóg drewnianych. Kiedy sala była
już posprzątana, poszłyśmy pomóc paniom, które sprzątały w kuchni. Kilka pań z
rodziny pana młodego liczyło wszystkie umyte naczynia, by przygotować je do
oddania. Ja umyłam kuchenkę i umyłam piekarnik, a kuzynka myła patelnie i garnki,
które czekały jeszcze na swoją kolej. Ciocia umyła blat kuchenny i wytarła stół
w kuchni. Dwie inne osoby poszły umyć toalety i umywalki, a jedna z kuzynek
umyła posadzkę na korytarzu. I w ten sposób wspólnymi siłami w kilka godzin
wysprzątaliśmy salę weselną.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.