piątek, 9 stycznia 2015

Noworoczne postanowienia.

Noworoczne postanowienia.

Sylwester już za nami, nowy rok na dobre trwa, a w raz z nim duża grupa ludzi postanowiła zrealizować jakieś obietnice noworoczne. Są osoby które chcą rzucić palenie, ograniczyć picie czy zacząć żyć aktywnie i uprawiać sport. Bardzo często owe postanowienia w okolicy dziewiątego stycznia zostają zapomniane i zaniechane.
Ja jednak mam innego typu postanowienie noworoczne, które nie dotyczy używek i zdrowego trybu życia, jednak jest ściśle związane z codziennym funkcjonowaniem.
Mianowicie, „postanowiłem że w tym roku będę pracował nad zachowaniem absolutnego porządku dokoła siebie”. Dotyczy to wielu czynności związanych z zachowaniem porządku, poniżej przytaczam kilka przykładów czynności, które bardzo mnie irytują:
Jednym z pierwszy nawyków jaki zobowiązuje się wypracować u siebie to systematyczne opróżnianie kosza na śmieci. Nie wiem jak u Was to wygląda ale Ja zawsze zapominałem wynosić kosz ze śmieciami. Najczęściej przypominałem sobie gdy już było za późno a śmieci „same wychodziły z kosza”
Drugie ważne zachowanie to systematyczne mycie stołów, lad, blatów kuchennych od razu po skończonym gotowaniu, co pozwala zaoszczędzić dużo cennego czasu przy późniejszym myciu. Ponieważ gdy zaczynam kuchcić to muszę mieć absolutny porządek, ale po skończonym gotowaniu nie koniecznie chce mi się sprzątać.
Kolejną czynnością ściśle związaną z gotowaniem jest mycie garnków, której raczej na pewno nie polubię, ale nie będę ich zostawiał do następnego dnia. Bród gdy zaschnie jest naprawdę irytujący w umyciu.    
Ta sama uwaga dotyczy mycia kuchenki, a zupa która przypadkowo wykipi a później zaschnie wydłuża znacznie sprzątanie.
Mógłbym tak wymieniać jeszcze wiele czynności nad którymi pracuje, ale pozwólcie, że zachowam to dla siebie.
 Powiem krótko, jest już dziewiąty styczeń a ja nadal trwam w swoim postanowieniu.

Pozdrawiam    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.