czwartek, 8 stycznia 2015

Poświąteczne porządki



              Święta, święta i po świętach. Można to powiedzenie sparafrazować: sprzątanie, sprzątanie i jeszcze raz sprzątanie. Co prawda po tak długiej przerwie świątecznej nikt nie myśli nad robieniem gruntownych porządków. Nie zastanawiamy się czy przypadkiem należy umyć i wypolerować armaturę, czy może wyczyścić z zewnątrz lampy i inne elementy oświetlenia, umyć szafki z zewnątrz lub myć drzwi wewnętrznych, czy może odkurzanie kaloryferów.  Takimi szczegółami raczej nikt się nie przejmuje zaraz po świętach.
              Oczywiście codzienna rzeczywistość wróciła a w raz z nią codzienne czynności sprzątające w postaci odkurzania, mycia podług, mycia garnków, talerzy, opróżniania kosza na śmieci, i wszystkiego tego co wiąże się z życiem domowym.
              Oprócz wyżej wymienionych czynności Ja już miałem kilka okazji do zrobienia gruntownych porządków.
Pierwszą taką okazją był oczywiście sylwester. Osoby, które balowały na sali do białego rana to takim problemem nie musieli sobie zawracać głowy. Ja miałem przyjemność organizowania sylwestra we własnym domu, dlatego także musiałem pomyśleć o gruntownym sprzątaniu.
Z doświadczenia zauważyłem, że jednak najwięcej pracy trzeba włożyć w porządki, których tak naprawdę nie widać. A czego nie widać? Oczywiście sprzątania w kuchni. W kuchni non stop należy myć garnki, wszelkiego rodzaju naczynia, sztućce, blaty kuchenne, piecyk oraz wszystko inne co jest niezbędne do zachowania odpowiedniej higieny. Na szczęście miałem pomoc, bo przygotowanie najważniejszej części imprezy, którą jest część gastronomiczna przez jednego faceta jest raczej nie możliwe :). Dlatego dziękuje wam dziewczyny za pomoc ;).
A jeśli chodzi o sprzątanie po imprezie sylwestrowej to u mnie nie było większych problemów i nie wydarzył się żadne incydent, który zaważył by na panującej atmosferze sylwestrowej.  

Pozdrawiam i życzę takiego nastroju w nowym roku jaki panował na naszym sylwestrze. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.